DATA Lab
 

Baza wiedzy

Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy dysk twardy z uwagi na swoją budowę jest urządzeniem niezwykle wrażliwym. Na jego żywotność mają wpływ wszelkie wibracje, ekstremalne ciepło czy wysoka wilgotność. Jest jeszcze jedna kwestia wpływająca na pracę dysku – wysokość.  

Większość dysków jest zaprojektowana do pracy na wysokości do 10 000 stóp to jest ok 3 500 m. Powyżej tej wysokości obserwuje się wyższy wskaźnik awarii dysków twardych.  

   

Dlaczego jest ryzyko utraty danych na wysokości ?  

   

Dyski twarde zawierają zestaw głowic, które odczytują i zapisują dane za pomocą ładunków magnetycznych. Dane są przechowywane na talerzach. Talerze pokryte są cienkim materiałem magnetycznym.  

Podczas normalnej pracy głowice nigdy nie dotykają powierzchni talerzy tylko unoszą się na cienkiej poduszce powietrznej, liczącej 3 nanometry czyli trochę więcej niż szerokość ziarenka piasku.  

Przepływ powietrza musi być stały, aby głowice nie uderzały o talerze. Większość dysków twardych pobiera powietrze z zewnątrz obudowy za pomocą zestawu filtrów, aby utrzymać odpowiedni poziom ciśnienia. Jeśli ciśnienie jest zbyt niskie, cienka poduszka powietrzna wykorzystywana przez głowice będzie niewystarczająca, a głowice ulegną awarii, powodując natychmiastową utratę danych.  

Niektóre dyski twarde są uszczelniane próżniowo helem, co pozwala na szybszą pracę dysku i lepszą długoterminową niezawodność. Uszczelnione helem dyski twarde mogą bezpiecznie działać na bardzo dużych wysokościach.  

Jest jeszcze inna opcja - dyski półprzewodnikowe (SSD) nie mają głowic do odczytu/zapisu ani wrzecion, więc nie podlegają takim samym ograniczeniom wysokości, jak dyski twarde. Teoretycznie można uzyskać dostęp do danych na dysku SSD na dowolnej wysokości, chociaż gwarancje producenta mogą nie obejmować nietypowych warunków pracy.  

Należy pamiętać, że ekstremalne zmiany ciśnienia mogą wpływać na inne komponenty komputera (na przykład wentylatory chłodzące komputer). Jeśli planujesz przeglądać Internet ze szczytu Mount Everest, potrzebujesz urządzenia zaprojektowanego specjalnie do pracy na dużych wysokościach.  

   

Czy bezpiecznie jest w samolocie?  

   

Można używać komputera w samolocie bez znacznego zwiększania ryzyka awarii dysku twardego. Samoloty pasażerskie zwykle podróżują na wysokość 38 000 stóp, ale kabiny samolotów mają odpowiednie ciśnienie aby zachować warunki na poziomie morza. To znacznie zmniejsza ryzyko związane z dyskami twardymi lub innymi urządzeniami cyfrowymi.  

Najbezpieczniejszym sposobem działania jest wyłączenie komputera przed wejściem do samolotu. Dysk twardy Twojego laptopa nie ulegnie natychmiastowej awarii z powodu niewielkich zmian ciśnienia w kabinie, ale pełne zwiększenie ciśnienia może potrwać kilka minut — jeśli podczas startu miałeś zatkane uszy, to wiesz o co chodzi. Najlepiej wyłącz laptopa, dopóki nie znajdziesz się w powietrzu.  

Pamiętaj, że podróżowanie może uszkodzić urządzenia na wiele innych sposobów, dlatego przed zapakowaniem laptopa w podróż upewnij się, że wykonałeś kopię zapasową wszystkich ważnych danych. Zachowaj co najmniej dwie kopie ważnych plików i pamiętaj, aby zostawić co najmniej jedną kopię danych w domu lub w chmurze.  

   

uszkodzenie dysku

Z dyskiem jak z przysłowiowym jajkiem? 

Dlaczego aż tak bardzo należy uważać podczas korzystania z dysku twardego ? 

Klienci dostarczając nam uszkodzony dysk twardy często są zdziwieni jak delikatne jest to urządzenie i jak łatwo je uszkodzić tracąc bezpowrotnie ważne informacje. Dlatego warto poznać jego budowę, aby mieć świadomość, że jego los dosłownie leży w naszych rękach.  

  

Zapoznaj się z opisem, zdjęciem dysku oraz cennymi informacjami na temat przyczyn utraty danych i sposobów ich odzyskiwania: 

  

https://www.datalab.pl/pl~15,ms-odzyskiwanie_danych_z_dyskow_hdd.html  

  

   

porysowany dysk twardy

Dysk HDD inaczej dysk „talerzowy” posiada części ruchome (talerze i głowice), dlatego jest on znacznie mniej odporny na uszkodzenia - wstrząsy, uszkodzenia mechaniczne i jest krócej sprawny niż dysk SSD (model półprzewodnikowy), którego budowa oparta jest na pamięci flash.

Awaria/uszkodzenie dysku twardego doprowadza do utraty zapisanych plików a ich odzyskanie jest czasochłonne i kosztowne.

Dysk HDD może z powodzeniem wytrzymać kilka dobrych lat, ale zależy to do wielu czynników.

Na niektóre z nich mamy wpływ my jako użytkownicy. Zwróćmy uwagę, że za każdym razem producent informuje o max czasie pracy dysku.  Zazwyczaj praca bezawaryjna dysku to okres 3 lat. Po tym czasie zaczynają nawarstwiać się problemy. Aby je zminimalizować, warto pobrać programy monitorujące pracę dysku i gdy powoli będziemy zbliżać się do tej granicy, nasze urządzenie wymontować i zastąpić nowym. Pamiętajmy tym samym o kopii zapasowej.

 

  • Instalacja/stabilizacja – Pamiętajmy o podatności dysków talerzowych na różnego rodzaju drgania i inne obciążenia. Ważne jest, aby urządzenie nie poruszało się podczas pracy. Urządzenia te najlepiej pracują, jeśli zostały zamontowane w pozycji poziomej. Jeśli natomiast chodzi o laptopy, warto ograniczyć przenoszenie włączonego sprzętu gdyż wszelkie niedelikatne działania podczas gdy  komputer jest uruchomiony mogą spowodować zetknięcie głowic z powierzchnią talerzy i w konsekwencji uszkodzenie delikatnych części a to spowoduje utratę danych. Przy instalacji kilku dysków należy zachować między nimi odpowiedni odstęp tak, aby umożliwić sprawną cyrkulację powietrza.
  • Temperatura -odpowiedni odstęp między kilkoma dyskami jest istotny, ale pamiętajmy też, że nie stawiamy komputerów stacjonarnych bezpośrednio przy ścianie, meblach ani czymkolwiek, co może źle wpłynąć na ich wentylację. Jak mocno nagrzewa się dysk twardy możemy sprawdzić w ustawieniach systemu oraz przy pomocy specjalnych programów. Jeśli temperatury są zbyt wysokie, trzeba sprawdzić czystość układu chłodzenia i jeśli okaże się zanieczyszczony - wyczyszczenie np. za pomocą sprężonego powietrza. Pamiętajmy, że nawet niewielkie ilości brudu, kurzu i pyłu mogą skutecznie ograniczyć skuteczność układu chłodzenia. Używajmy wiatraczków (szczególnie dotyczy dysków, które posiadają szyny mocujące wykonane z tworzywa sztucznego, które uniemożliwiają odprowadzanie ciepła).  Jeśli układ chłodzenia jest czysty, do obniżenia temperatury warto zastanowić się nad dodatkowym układem chłodzenia, można również wykorzystać podkładki chłodzące. Absolutnie nie wolno stawiać laptopa na łóżku lub innym miękkim podłożu, gdyż sprzyja to dodatkowemu nagrzewaniu się sprzętu. Najlepszym miejscem jest biurko lub inna twarda i równa powierzchnia.
  • Pamiętajmy o kontroli – możemy zapobiec zbliżającej się awarii i za pomocą zewnętrznych programów kontrolować jego stan i ewentualne błędy. Dzięki temu możemy spróbować uratować sprzęt lub zrobić kopię zapasową kluczowych danych.

 Na załączonym zdjęciu oczywiście przykład tego, czego nie należy robić. Dysk to delikatne urządzenie, wrażliwe na zanieczyszczenia - tłuste ślady, pyłki itp. Dbaj o niego a posłuży Ci długo. 

zanieczyszczony dysk twardy
W trybie logicznym mamy przeważnie do czynienia z brakiem dostępu do danych lub uszkodzeniem struktury danych przy sprawnym technicznie nośniku. Aby nie naruszyć zawartości urządzenia podłączane jest ono poprzez kontroler z blokadą zapisu (można również wykonać kopię sektorową nośnika ale przy np. dyskach pojemności 500 GB i większych wiąże się z dodatkowym czasem i zablokowaniem bardzo dużej przestrzeni na dysku lustrzanym). Następnie na tak zabezpieczonym medium wykonuje się procedury skanowania lub analizy logicznej powierzchni tego nośnika. Na podstawie powyższych kroków określa się zakres danych możliwych do odzyskania, generuje logi i listingi tych danych, przedstawia się je klientowi do weryfikacji i wyboru priorytetowych zasobów. Po odwrotnym otrzymaniu wskazówek dotyczących szukanych danych, zasoby te są przez nas identyfikowane na nośniku a następnie sprawdzana jest ich spójność. Im większa jest ilość danych do sprawdzenia tym wyższe są koszy ich odzyskania. W tej procedurze określenie spójności danych jest najbardziej czasochłonne, to ono wpływa w głównej mierze na koszt całej operacji.
Prosimy najpierw o odpowiedź na takie pytanie: Czy formatowanie dysku twardego jest ostatnią wykonaną czynnością ? W 95% w odpowiedzi otrzymujemy informację - Tak, bo po sformatowaniu zainstalowałem tylko system operacyjny i podstawowe aplikacje. Niestety, jest to informacja o kluczowym znaczeniu, ponieważ po zwykłym sformatowaniu dysku, lub po jego repartycjonowaniu (usunięciu i założeniu partycji), procedury odzyskania danych dają wysoką skuteczność w ich odtwarzaniu i w większości przypadków dane praktycznie w postaci początkowej, można zwrócić klientowi. W przypadku operacji wgrywania aplikacji na uprzednio sformatowany dysk, sytuacja się znacznie komplikuje. Po pierwsze - sam proces wgrywania danych nadpisuje istniejące uprzednio dane w obszarze nowego zapisu, po drugie - operacja ta usuwa też większość kopii tablic adresowych. Skutkuje to tym, że procedura odzyskiwania danych jest mniej skuteczna, rzadziej uzyskuje się przejrzystą i poprawną strukturę katalogową, częściej odzyskuje się pliki w tzw. rozsypce. Po wykonaniu reinstalacji na dysku najłatwiej odzyskuje się dane stosując metody poszukiwania plików wg ich rozszerzeń. W sytuacjach gdy utracie ulegają dane "sentymentalne" - zdjęcia , filmy, dokumenty - skuteczność odtworzenia jest zadowalająco wysoka. Jeżeli natomiast nadpisano dysk z informacjami bazodanymi (np. programy finansowo-księgowe) - charakter działania takich aplikacji, a przede wszystkim ilość plików potrzebnych do jej poprawnego uruchomienia może stanowić o braku skuteczności metod odzyskujących dane, ponieważ uszkodzone choćby w części pliki będą wpływały na poprawność działania całej aplikacji. Tym niemniej zawsze warto spróbować.
Procedurą fizyczną nazywamy takie działania, które odnoszą się do operacji wykonywanych na uszkodzonym, niesprawnym technicznie nośniku. Nośnikiem może był tu zarówno dysk twardy, karta pamięci lub pendrive. Charakterystyczne dla takiej procedury jest zawsze to, że wykonuje się na nim działania ingerencyjne, np. otwarcie dysku twardego, wymiana głowic, otwarcie karty lub pendrive'a, itp. Trzeba zawsze pamiętać, że działania takie podejmowane są w celu ratowania utraconych danych, ale jednocześnie mógł powodować utratą świadczeń gwarancyjnych na sam nośnik lub na całe urządzenie którego są częścią składową.

Aby wysłać dysk twardy do laboratorium odzyskiwania danych i mieć pewność że nie ulegnie on uszkodzeniu w trakcie transportu należy zabezpieczyć sam dysk twardy wkładając go np. dedykowanego ochronnego opakowania do dysków, a w przypadku braku lub niewymiarowego dysku (2.5", 1.8", kieszenie dyskowe, dyski zewnętrzne w obudowach, itp.), prosimy postępować według kolejnych punktów:

  • owinąć pudełko lub sam dysk warstwą folii bąbelkowej (można nabyć np. na poczcie). Warstwa zabezpieczająca powinna mieć grubość co najmniej 3-5 cm z każdego boku dysku (w przypadku braku folii, można użyć np. starego ręcznika (czystego !!! :)
  • zabezpieczony dysk zapakować do odpowiedniej wielkości kartonu (nie pakować do koperty bąbelkowej !!!!). Po włożeniu dysku nie powinien on przemieszczać się w kartonie w żadnej płaszczyźnie. Jeżeli są luzy, należy wypełnić je bądź kulkami styropianowymi, bądź po prostu pogniecionymi gazetami
  • do zapakowanego dysku twardego prosimy dołączyć wypełniony i parafowany w odpowiednich miejscach formularz zlecenia odzyskania danych. Formularz prosimy wypełnić przed zapakowaniem dysku
  • wybór formy przesłania dysku na odzyskiwanie danych pozostawiamy w Państwa gestii.
W opisanej sytuacji, problem zamiany elektroniki nie jest tak oczywisty jak to się ogólnie wydaje. Trzeba zadać sobie pytanie - co jest przyczyną przepalenia układu elektronicznego, czy podstawienie nowej elektroniki nie zniszczy jej samej ponownie, lub nie uszkodzi informacji na dysku twardym? Aby odpowiedzieć na te pytania, potrzeba wykonać co najmniej kilka pomiarów elektrycznych. A do tego potrzebny jest już specjalistyczny sprzęt. Poza tym, trzeba mieć pewność, że drugi dysk będzie taki sam. Podstawianą elektronikę musi charakteryzować określona relacja między podzespołami elektroniki zewnętrznej a informacjami potrzebnymi do poprawnego działania dysku (dane kalibracji dysku, lista błędów itp.). Błędne zestawienie elektroniki w najlepszym razie może spowodować brak pracy dysku twardego. Może również doprowadzić do trwałego i nieodwracalnego uszkodzenia zawartości dysku, istotnej ze względu na jego pracę a co za tym idzie, na możliwość dotarcia do poprawnych danych.
Pytanie to jest jednym z częstszych zapytań do naszych specjalistów. Szczegółowy opis działania w takich przypadkach został udostępniony przez firmę Microsoft na stronach pomocy technicznej pod adresem: http://support.microsoft.com/kb/827099/pl Prosimy dokładnie przeanalizować ów tekst i postępować zgodnie z zawartymi w nim wskazówkami.
Powyższa różnica zachodzi tylko w przypadku uszkodzeń technicznych tych nośników. Kalkulacja cenowa dotycząca kart do aparatów cyfrowych, zakłada że nośniki te służą wyłącznie do przechowywania zdjęć cyfrowych. Wychodząc z tego założenia, uznaliśmy, że jeżeli po wykonaniu rekonstrukcji takiej karty, nieznaczny procent jej zawartości będzie posiadać błędy, to ze względu na fakt iż są to zdjęcia, niektóre błędy rekonstrukcyjne można poprawić jego odpowiednim kadrowaniem. W przypadku pendrive'a - nośnika typowego do przenoszenia danych, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Tutaj rekonstrukcja musi być w każdym przypadku precyzyjna, ponieważ w efekcie końcowym powinniśmy otrzymać poprawną strukturę katalogowo-plikową. Wykonanie takiej procedury jest o wiele bardziej czaso i pracochłonne, stąd wyższe koszty odtworzenia danych.
Aby stwierdzić czy można odzyskać utraconą partycję, należy przeprowadzić analizę dysku twardego. Z pytania nie wynika informacja, że były wykonywane inne operacje prócz zdjęcia partycji, więc rokowania są jak najbardziej pomyślne. Natomiast gwoli wyjaśnienia w kwestii punktu przywracania. Funkcja ta, zaimplementowana w systemach windowsowych nowej generacji, nie służy i nigdy nie służyła do odzyskiwania danych. Pomaga ona w przywracaniu stanu systemu operacyjnego w dacie utworzenia tego punktu. Przykład: Jeżeli 7 dni temu była wgrywana jakaś nowa aplikacja i powoduje ona (na przykład) niestabilne działanie systemu, a próby jej odinstalowania są nieskuteczne, to przywrócenie systemu z punktu sprzed instalacji tej aplikacji powinno rozwiązać problem (funkcja usunie również wszystkie inne instalacje i zmiany w systemie operacyjnym, wykonane w tym przedziale czasowym). Natomiast wszystkie dane które były w tym czasie tworzone na komputerze, pozostają na swoich miejscach i nie powinna zachodzić w nich żadna modyfikacja.
Pamiętaj, że...
W przypadku awarii lepiej zdaj się na specjalistę!
NASI PARTNERZY
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
~ copyright © 2010-2021 DATA Lab ~
idea, gfx & code by warlock
~ all rights reserved ~